Wyjście z lęku społecznego: wolontariat i akty życzliwości

Wyjście z lęku społecznego: wolontariat i akty życzliwości
Matthew Goodman

Jako introwertyk z lękiem społecznym, mogę potwierdzić korzyści płynące ze służenia innym poprzez wolontariat w mojej społeczności.

Praca wolontariusza nie musi wymagać wchodzenia do zatłoczonej sali pełnej 100 osób w szkole lub szpitalu. Zamiast tego mój wolontariat polega na cichych wizytach jeden na jeden z odizolowanymi starszymi dorosłymi przez telefon lub osobiście. Ten rodzaj pracy jest znacznie bardziej odpowiedni i przyjemny dla introwertyków.

Zobacz też: Jak radzić sobie z zaborczymi przyjaciółmi (którzy wymagają zbyt wiele)?

Rzeczywiście, każdy pojedynczy akt życzliwości dzielony z innymi zawsze był pewniakiem, jeśli chodzi o wydobycie mnie z mojej skorupy. Kiedy pomagam osobom starszym lub niepełnosprawnym, które są bardziej odizolowane i samotne niż ja, czuję, że moja nerwowość i samoświadomość znikają. Moja niezręczność społeczna traci na mnie wpływ, gdy skupiam się na pomaganiu komuś innemu, a nie sobie lub moim występie społecznym. W przeciwieństwie doPojawienie się na rozmowie kwalifikacyjnej, spotkaniu biznesowym lub przemówieniu, praca jako wolontariusz z ludźmi w potrzebie odciąga uwagę od bycia mierzonym lub ocenianym. W roli pomocnika, w której poświęcam swój wolny czas, czuję się naprawdę wyzwolony w mojej misji służenia.

Naukowcy społeczni mają trafną nazwę dla stresujących sytuacji społecznych, w których musimy działać i prawdopodobnie zostaniemy osądzeni lub ocenieni. "Zagrożenie społeczno-oceniające" (SET) jest szczególnie groźne dla osób z lękiem społecznym, ponieważ hormony stresu, takie jak kortyzol, gwałtownie wzrastają. Za każdym razem, gdy znajdujemy się w sytuacjach oceniających, w których jesteśmy oceniani przez innych, stajemy w obliczu tego zagrożenia społeczno-oceniającego iZrozumiałe jest, że wydarzenia o wysokiej wydajności, takie jak wystąpienia publiczne lub rozmowy kwalifikacyjne, byłyby prawie nie do zniesienia. Jednak kiedy znajdujemy się w sytuacjach, w których oferujemy przypadkowe akty życzliwości lub pielęgnujemy innych (małe dzieci, zwierzęta domowe, osoby wrażliwe lub słabe), zwykle czujemy się mniej zagrożeni lub oceniani przez innych. Pomaganie innymA dzielenie się prostymi aktami życzliwości nie stanowi takiego społecznego zagrożenia, ale zamiast tego uspokaja nas i uspokaja. Neurolodzy zbadali ciepłą poświatę czynienia dobra, która sprawia, że czujemy się dobrze.

"Uprzejmość może pomóc osobom lękliwym społecznie" - mówi dr Lynn Alden, profesor psychologii na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej. Ona i jej koledzy przeprowadzili badanie, w którym wzięli udział badanie Stwierdziła, że "akty życzliwości mogą pomóc przeciwdziałać lękowi społecznemu przed negatywną oceną, promując bardziej pozytywne postrzeganie i oczekiwania dotyczące reakcji innych ludzi".

Zobacz też: "Czuję się jak outsider" - powody i co robić?

Dr Alden przeanalizował sposoby angażowania studentów lękowych społecznie, którzy zwykle unikali pomagania innym lub wolontariatu. "Odkryliśmy, że każdy życzliwy czyn wydaje się przynosić takie same korzyści, nawet drobne gesty, takie jak otwarcie komuś drzwi lub powiedzenie "dziękuję" kierowcy autobusu. Życzliwość nie musiała być twarzą w twarz. Na przykład, życzliwe czyny mogą obejmować darowiznę na cele charytatywne lub wrzucenie ćwierćdolarówki do czyjegoś garnka.Zasadniczo, udział w małych aktach dobroci może przejść długą drogę w zachęcaniu społecznie niespokojnych uczniów do cieszenia się duchem dawania, gdy "czynienie dobra sprawia, że czujemy się dobrze".

Jeśli pomyślimy o momentach, w których zrobiliśmy krok naprzód lub pokazaliśmy się komuś w potrzebie, możemy zastanowić się, jak zapomnieliśmy o naszym niepokoju - przynajmniej na chwilę - w naszej troskliwej reakcji na tę osobę. Kiedy jesteśmy w akcie życzliwego skupienia się na czyichś potrzebach, "schodzimy z drogi" lub "wychodzimy z głowy", aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zmienić czyjś dzień. Jak na ironię, nasza pewność społecznarośnie, gdy jesteśmy nie W dziedzinie psychologii społecznej w ciągu ostatnich dwóch dekad rozwinął się termin, który podsumowuje naukę o pomaganiu innym: zachowania prospołeczne . Termin ten można szeroko zdefiniować jako dobrowolne zachowanie, które przynosi korzyści innym.

W innym bardziej ostatnie badanie w badaniu zachowań prospołecznych wśród studentów Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej, naukowcy odkryli, że "włączenie zadania życzliwości do kursu licencjackiego wpłynęło na postrzeganie przez studentów siebie samych, swoich rówieśników i kampusu". Dawanie innym poprzez małe akty życzliwości "może znacznie przyczynić się do poprawy zdrowia i dobrego samopoczucia studentów".

Zachowania prospołeczne, takie jak wolontariat i pomaganie innym, to wypróbowane i przetestowane sposoby na złagodzenie samotności, izolacji, depresji - a na pewno lęku społecznego - jak wykazały badania przeprowadzone w ciągu ostatnich kilku lat. Szczerze mówiąc, jako konsultant ds. rehabilitacji i edukator, byłem podbudowany zachęcającymi badaniami, które pokazują nam, jak pomaganie innym obniża niepokój, szczególnie w czasachNawet podczas pandemii byłem świadkiem, jak wielu klientów z lękiem społecznym znajdowało cel, sens i poczucie przynależności w swoich wolontariatach, takich jak praca w Habitat for Humanity, YMCA lub lokalnym ośrodku dla seniorów.

Oto więcej odkryć, które podkreślają, w jaki sposób pomaganie innym promuje dobre samopoczucie, a także obniża lęk społeczny:

  • Szczęście pochodzi z prób sprawienia, by inni czuli się dobrze, a nie my sami. Zamiast skupiać się na własnych celach, "przeniesienie koncentracji z siebie na innych ludzi może być bardziej skutecznym sposobem na osiągnięcie osobistego szczęścia"[].
  • Osoby, które regularnie angażują się w wolontariat, cieszą się lepszym zdrowiem psychicznym. A badanie w Wielkiej Brytanii opublikowanym w 2020 r. w Journal of Happiness Studies przebadano 70 000 uczestników badań.
  • Dawanie innym jest sposobem na buforowanie stresu i budowanie odporności. A badanie przeprowadzonego na ponad 800 mieszkańcach Detroit wynika, że wolontariat działa jak bufor chroniący przed negatywnymi skutkami stresujących wydarzeń życiowych, takich jak przewlekła choroba, rozwód, śmierć bliskiej osoby, przeprowadzka lub trudności finansowe.
  • Wolontariat pomaga nam wyrwać się z samotności i budować poczucie wspólnoty. Wolontariat i życzliwość wobec innych mogą poprawić stan zdrowia, złagodzić poczucie samotności i poszerzyć nasze sieci społeczne" - stwierdza Christina Caron, dziennikarka New York Timesa zajmująca się tematyką wellness, w swoim artykule pt. artykuł .

Oto 5 propozycji wolontariatu dla introwertyków i osób z lękiem społecznym:

  1. Praca na rzecz ochrony i opieki nad zwierzętami, ptakami lub siedliskami naturalnymi (aktywizm środowiskowy, aktywizm na rzecz zwierząt, ochrona przyrody, schroniska, szkolenie zwierząt terapeutycznych)
  2. Służenie organizacjom artystycznym (pomoc w projektach, koncertach, galeriach, organizowanie wydarzeń, promowanie innych artystów w stowarzyszeniach i stypendiach)
  3. Działaj jako rzecznik sprawy, w którą wierzysz (prawa człowieka, rzecznictwo osób niepełnosprawnych, prawa rdzennych Amerykanów, zakończenie przemocy).
  4. Służenie starszym dorosłym, nastolatkom lub dzieciom jako wolontariusz mentor, towarzysz, korepetytor (korepetycje jeden na jeden lub mentoring, a nie grupy)
  5. Pomóż lokalnej spiżarni żywności lub realizuj dostawy

Popularne strony internetowe z ofertami pracy dla wolontariuszy:

  • Mecz wolontariuszy
  • AmeriCorps
  • Idealista
  • United Way
  • AARP Experience Corps



Matthew Goodman
Matthew Goodman
Jeremy Cruz jest entuzjastą komunikacji i ekspertem językowym, którego celem jest pomaganie jednostkom w rozwijaniu umiejętności konwersacyjnych i zwiększaniu ich pewności siebie, aby skutecznie komunikować się z każdym. Mając doświadczenie w lingwistyce i pasję do różnych kultur, Jeremy łączy swoją wiedzę i doświadczenie, aby dostarczać praktycznych wskazówek, strategii i zasobów za pośrednictwem swojego powszechnie znanego bloga. Artykuły Jeremy'ego, utrzymane w przyjaznym i zrozumiałym tonie, mają na celu umożliwienie czytelnikom przezwyciężenia lęków społecznych, budowania więzi i pozostawiania trwałych wrażeń dzięki wpływowym rozmowom. Niezależnie od tego, czy chodzi o nawigację w środowisku zawodowym, spotkaniach towarzyskich czy codziennych interakcjach, Jeremy wierzy, że każdy ma potencjał, aby odblokować swoje umiejętności komunikacyjne. Poprzez swój wciągający styl pisania i praktyczne porady, Jeremy pomaga swoim czytelnikom stać się pewnymi siebie i elokwentnymi komunikatorami, wspierając znaczące relacje zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym.